Historia Jastrzębia Zdroju


powrót »
Udział jastrzębian w III powstaniu śląskim
Wyniki plebiscytu ludności przeprowadzonego w marcu 1921 roku nie zmieniły sytuacji Górnego Śląska. 40% głosujących na obszarze plebiscytowym opowiedziało się za Polską (na ziemi jastrzębskiej blisko 80% głosów padło na Polskę), mimo tego zwycięskie mocarstwa (Wielka Brytania i Włochy) opowiadały się za przyznaniem znacznej części Górnego Śląska Niemcom. Tylko Francuzi, którzy za wszelką cenę chcieli osłabić swojego wschodniego sąsiada, byli przychylni Polsce. W związku z zaistniałą sytuacją, wzrastało napięcie społeczne wśród ludności polskiej. Rozpoczęły się przygotowania do kolejnego wystąpienia zbrojnego.

Na kilka dni przed wybuchem III powstania Dowództwo Obrony Plebiscytu liczyło ok. 40 tys. członków i wtajemniczonych. Organizacja została podzielona trzy grupy: "Północ" (zastępcą dowódcy był Mikołaj Witczak), "Wschód" i "Południe". Działania bojowe III powstania śląskiego rozpoczęły się nocą 3 maja 1921 roku. Walki zbrojne poprzedziła fala strajków w śląskich kopalniach i hutach. Początkowo sztab grupy "Południe" mieścił się w domu Mikołaja Witczaka w Jastrzębiu Dolnym (na zdjęciu, stan obecny), póżniej został przeniesiony do Wodzisławia, a następnie do zamku księcia raciborskiego w Rudach.

W powiecie rybnickim działania powstańcze zapoczątkowano w Źorach, które zostały zajęte po krótkiej walce. W zdobyciu miasta wziął udział batalion Feliksa Michalskiego z Szerokiej. Starcia powstańców z Niemcami i wspierającymi ich źołnierzami włoskimi na terenie Jastrzębia Zdroju zakończyły się rankiem 3 maja. Śmiały atak oddziału dowodzonego przez Szczepana Myśliwca zaskoczył wojska niemieckie, którym na pomoc ruszyły oddziały włoskie stacjonujące w Zdroju. Po krótkiej strzelaninie oddział powstańców został rozbrojony i uwięziony w siedzibie wojsk włoskich. Wówczas na pomoc ruszyły 3 kompanie z Ruptawy, Moszczenicy i Mszanej. Uderzenie rozpoczęło się ok. godz. 7 rano. Powstańcy ruszyli spod dworca kolejowego w Jastrzębiu Zdroju w kierunku Parku Zdrojowego, spychając Niemców do centrum uzdrowiska. Polacy posuwali się do przodu zdobywając budynek za budynkiem i po około 2 godzinach starć padł ostatni punkt oporu oddziałów włoskich - sanatorium "Betania". Po zakończeniu walk do Jastrzębia przybył sztab dowództwa grupy "Południe", na czele z Mikołajem Witczakiem. W czasie walk na terenie Jastrzębia Zdroju zginęło 2 źołnierzy włoskich, a 4 zostało rannych. Straty strony polskiej to 2 poległych i 5 rannych powstańców.

Po zaprzestaniu działań bojowych na ziemi jastrzębskiej, powstańcy z Jastrzębia nadal brali udział w dalszych walkach. Kompania Franciszka Czyźa z Ruptawy walczyła w okolicach rybnickiego dworca kolejowego i szpitala psychiatrycznego, który stanowił silny punkt oporu Niemców. Natomiast kompania moszczenicka została przeniesiona na front do Nieboczowów, a póżniej do Olzy i Gorzyczek. Baon Feliksa Michalskiego z Moszczenicy wielokrotnie wsławił się swoją postawą, czym zasłuźył sobie na wyróźnienie. W rozkazie pułkowym kapitan Sadowski, dowódca Pułku im. T. Kościuszki, napisał: III baon Feliksa Michalskiego przeszedł najcięźsze walki. Wysłany 22 maja 1921r. na północ do pomocy innym grupom, odznaczył się wybitnie wśród pozostałych oddziałów. W cięźkich walkach pod Raszową, Rokiczą i Krasową, zasłuźył sobie na odznaczenie i pochwałę w rozkazach. Na wyróźnienie zasłuźyła sobie takźe kompania cięźkich karabinów maszynowych dowodzona przez Pawła Stanię z Jastrzębia.

W ostatnich dniach powstania dowódcą Grupy "Południe" został Mikołaj Witczak, który złoźył dymisję gdy tylko otrzymał rozkaz likwidacji powstania, powracając do swojego pułku na front pod Bierawę i walcząc do końca.

4 lipca 1922 roku Jastrzębie Zdrój i okoliczne miejscowości zostały przejęte przez administrację polską. Okolice Jastrzębia wraz z pozostałymi ziemiami Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego przyznanymi Polsce, utworzyły województwo śląskie, posiadające szeroką autonomię. Duźe znaczenie dla sprawy polskiej na południu regionu miała postawa Mikołaja Witczaka. Dowodem na to jest zaświadczenie wydane Witczakowi przez wojewodę śląskiego, dra Michała Graźyńskiego, w którym czytamy: Poświadczam niniejszym, ze p. Mikołaj Witczak jest jednym z najbardziej zasłuźonych działaczy górnośląskich. (...) wstępuje p. Witczak do P. O. W. i tutaj odgrywa pierwszorzędną rolę tak w walkach powstańczych w r. 1919 i 1920 jak i w dziedzinie pracy organizacyjnej. Dzięki olbrzymiej odwadze oraz wykazanym zdolnościom organizacyjnym powierzyłem mu w 1920 r jako Szef Wydziału Organizacyjnego tajnej organizacji wojskowej kierownictwo największego inspektoratu. Z powierzonego sobie zadania wywiązał się w znakomity wprost sposób, umoźliwiając szybkie stworzenie póżniejszej powstańczej grupy południowej w III powstaniu. W trakcie tego powstania pełnił obowiązki zastępcy grupy południowej, przyczyniając się na tem stanowisku walnie do wielkich powodzeń tejźe grupy. W dziejach Górnośląskich walk o wolność zajął p. Witczak najbardziej czołowe stanowisko.

Dalsza część dziejów uzdrowiska w kolejnym odcinku z cyklu "Historia Jastrzębia Zdroju".



Tomasz Sikora - Towarzystwo Miłośników Ziemi Jastrzębskiej
powrót »