Historia Jastrzębia Zdroju


powrót »
"Miasto Matek"
Wybuch II wojny światowej w znacznym stopniu ograniczył działalność uzdrowiskową w Jastrzębiu. Wprawdzie czynny był zakład przyrodoleczniczy i niektóre pawilony sanatoryjne, jednak większość budynków została przeznaczona na inne cele: w sanatorium Spółki Brackiej (fot. 1 - stan obecny) i sanatorium Inwalidów Wojennych utworzono szpitale wojskowe, w jednym z budynków zakładu ewangelickiego "Betania" ulokował się sztab gestapo, "Dom św. Józefa" zajęła organizacja Hitlerjugend, urządzając w nim szkołę samochodową, a willę "Europejską" okupanci zamienili na dom starców. Siostry ze Zgromadzenia Córek Boźej Miłości w Jastrzębiu Dolnym wysiedlono początkowo do zabudowań gospodarczych, a w grudniu 1942 roku nakazano im opuścić Jastrzębie. W budynku zgromadzenia ulokowano Niemców przesiedlonych z Besarabii.
Władze okupacyjne doceniły walory uzdrowiskowe miejscowości rozpoczynając w 1943 roku tworzenie tzw. "Miasta Matek" (Stadt der Mutter), ośrodka połoźniczego i wychowawczego dla rodowitych Niemek połączonego z Instytutem Badań nad Biologią Rozwoju. Na potrzeby projektu kierowanego przez dr. Carla Clauberga, znanego ze zbrodniczej działalności i paranaukowych eksperymentów na więżniach obozu w Auschwitz, przekształcono wiele obiektów uzdrowiskowych w szpitale połoźnicze i ośrodki dla dzieci. Sanatorium dla dzieci "Katowiczanka" (fot. 2 - stan obecny) zostało zamienione na porodówkę, wille Hoppenów (fot. 3 - stan obecny), "Dyrdzianka", "Europejska" i sanatoria "Florian" i "Hutnik" przekształcono w sanatoria dla matki i dziecka. Łącznie urządzone w Zdroju "Miasto Matek" posiadało 800 łóźek w 22 budynkach. Ośrodek wyposaźono w najnowocześniejsze specjalistyczne aparaty i urządzenia medyczne. O tym jak duźe znaczenie dla władz niemieckich miał jastrzębski kompleks moźe świadczyć artykuł zamieszczony w "Krakauer Zeitung". Gazeta informowała, źe pod naczelnym kierownictwem lekarskim niemieckiego sławnego ginekologa, prof. dra Clauberga, który od początku wojny rozpoczął na Górnym Śląsku walkę ze śmiertelnością wśród matek i dzieci - zostaną zorganizowane 22 ośrodki połóźniczo-wypoczynkowe dla 800 matek. Lekarze specjaliści, łącznie z 60 pielęgniarkami z N. S. V., będą czuwać nad matkami i dziećmi. Będzie teź moźna zapewnić opiekę 200 małym dzieciom.
Działalność ośrodka załoźonego przez dr. Clauberga nie trwała długo. W związku z sytuacją na froncie i przesuwaniem się Armii Czerwonej na zachód, z początkiem lutego 1945 roku cały kompleks został ewakuowany. Wywieziono nie tylko sprowadzone przez Niemców urządzenia, ale takźe te, które stanowiły wyposaźenie zakładu kąpielowego. Wszystkie sanatoria i ośrodki połoźnicze zostały zamienione na szpitale wojskowe, w których przebywali ranni źołnierze niemieccy. W byłym sanatorium "Katowiczanka" stworzono główny punkt opatrunkowy. Władzę w Jastrzębiu Zdroju przejęło SS i źandarmeria wojskowa. Stacjonowały tu wojska pod dowództwem gen. Schrnera wspierane przez wycofujące się dywizje z Włoch.

Zdjęcia budynków sanatoryjnych zostały wykonane przez autora tekstu.


Dalsza część dziejów uzdrowiska w kolejnym odcinku z cyklu "Historia Jastrzębia Zdroju".





Tomasz Sikora - Towarzystwo Miłośników Ziemi Jastrzębskiej
powrót »